wtorek, 16 sierpnia 2016

Maruńskie haiku


Niebo sierpniowe

Pełne kruczych tancerzy

Lato wciąż piękne














14 komentarzy:

  1. Uczta dla oczu i duszy! Dziękuję, Pani Grażyno! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i miło mi bardzo, że się Pani podobało.

      Usuń
  2. Ladne haiku, a do tego zdjecia krukow, kark nie bolal od pstrykania w niebo? a sierpien sie nam konczy, szkoda lata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! Kark bolał i ręce bolały, ale wydały mi się takie piękne, a sierpnia dopiero połowa :)))

      Usuń
  3. Dwa lata temu przyłapałem się na tym, że to moje najulubieńsze ptaki. Całe życie byłem pewny, że drapole, a jednak spryt i inteligencja zarówno stadna jak i osobnicza kruków, wyzwoliła we mnie takie uczucie. Uwielbiam kruki! Z ich powodu, z tęsknoty za ich bliskością, zimą tego roku wrócę do czatowni. Nie umiem jednak bez nich wytrzymać :) Świetne pierwsze zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokuczają mi swoją inteligencją od dwóch tygodni zwodząc orlika i odciągając go od czatowni, ale piękne są i mądre więc im wybaczam i uczę się cierpliwości.Dzięki!

      Usuń
  4. Inteligentne te kruki. Kiedyś przetrzymały mnie przy padlinie kolo 2 godzin. Krążyły wokoło, chodziły po polu, poza zasięgiem obiektywu i dopiero jak odszedłem to zlecialy sie na posilek.
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczesną wiosną kiedy o jedzenie ciężko wystarczy godzina, a teraz i dwóch nie starcza. Dzięki!

      Usuń
  5. Latanie synchroniczne! To mogłaby być kolejna dyscyplina olimpijska:)Widzę, że zakruczyło się u Ciebie kompletnie. To musiał być dla nich dobry rok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle leciały bladym świtem, bardzo wysoko i znikały za horyzontem, a tym razem zrobiły przedstawienie. Pomyślałam, że to może jakieś pierwsze łączenie w pary. Co do roku, masz rację na moją łąkę prawie nie przylatują, a rok temu i skowronki i młode czajki były w robocie.

      Usuń
  6. Dawno już nie widziałam kruka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez rzadko bywają, dlatego jak się nagle pokazały to natychmiast obfociłam.

      Usuń